Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torebka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torebka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 kwietnia 2013
środa, 2 stycznia 2013
Torba na małe potrzebne rzeczy dla Tobiaszka
Prosta mała męska torba z dinozaurem wyhaftowanym na maszynie.
Niezbędna, by mieć pod ręką małe dinozaury lub inne bardzo potrzebne rzeczy :)
piątek, 30 listopada 2012
Torba na zakupy dla mamy i córki
Dla Ani i Weroniczki uszyłam prawie jednakowe torby na zakupy...
W komplecie z broszkami :)
Aniu! Pozdrawiam i czekam na zdjęcia:)
Dla mamy:
Dla córki:
Można tam schować przeróżne potrzebne rzeczy :)
Torba na zakupy
Nie znam chyba dziewczyny, która nie cieszyłaby się z czegoś unikalnego, niepowtarzalnego,
jedynego w swoim rodzaju...
Np, torebki, choćby najprostszej, ale jednak takiej, jakiej nie ma żadna inna kobitka :)
Jako dodatek do torby 3 kwiatowe broszki.
Można je odpiąć i przypiąć gdzie się pragnie.
Jedna z broszek ma też wklejona spinkę.
Prezent urodzinowy dla koleżanki
Pozdrawiam Cię Violuś i czekam na sesję by dodać Twoje zdjęcie :)
wtorek, 20 listopada 2012
Worek dla przedszkolaka z tygrysem
Jak tylko dowiedziałam się , że w przedszkolu jest miejsce dla mojego jakże już dorosłego syna, wzięłam się za szycie Worka dla Przedszkolaka...
Oczywiście z tygrysem :) i imieniem mego potomka :)
Worek stał się od razu ukochanym workiem i nie było sposobu by został w przedszkolu
z kapciami i gaciami na zmianę...
Tobiasz bardzo potrzebował go mieć w domu...
Tygrys zeskanowany z "Szycie krok po kroku" i wyhaftowany na ciemnej tkaninie przez kartkę na której był wydrukowany...Oczywiście kupa roboty z wyrywaniem papieru spomiędzy nitek...
A potem jeszcze wycinanie co poniektórych elementów
by wyłonił się musztardowy materiał spod spodu...
Literki oczywiście krzywe,
ale nie pojęłam jeszcze sztuki prostego naszywania tego typu aplikacji
niedziela, 26 sierpnia 2012
Weselna torebeczka dla Łucyjki - Tutorial
Uszyłam dla moich dziewczynek balowe sukienki na wesele cioci Agnieszki.
Materiału zostało mi troszkę w zapasie... Więc dobrze by było, żeby Łucyjka miała do czego schować parę swoich drobiazgów.
Mama podsunęła mi pomysł torebki na kole, bardzo prostej w uszyciu. Dzielę się więc tutkiem, jeśli ktoś potrzebuje inspiracji...
Odmierzam ile minimalnie potrzebuję materiału na boki. Pewnie da się to jakoś obliczyć ale mam niestety znaczne zaległości z matematyki...
Więc odmierzam wkoło centymetrem.
Szyję tak jak na prawej stronie, zostawiając postrzępione zapasy wewnątrz zapasów.
Górną niewykończoną krawędź przeszywam ściegiem zygzakowym.
Szyję spodnią krawędź ściegiem luźnym - przygotowuję do marszczenia.
Układam kółka kolejno jedno na drugim. Najpierw podszewka, potem tektura, potem znowu podszewka i na końcu organza.
Szyję wkoło.
Zaznaczam szpilkami
Szyję od strony marszczenia, następnie wykańczam zygzakiem.
Przewijam na prawą stronę
W tunelik wciągam dwie tasiemki za pomocą agrafki. Najpierw przeciąga jedną tasiemkę przez tunelik i wyciągam na zewnątrz. Wiążę tasiemkę. Następnie przez drugą dziurkę przeciągam drugą tasiemkę, wyciągam na zewnątrz i wiążę. Węzły wsuwam do tuneliku, żeby były niewidoczne.
Przyszywam obie róże z boku torebki przy wlocie tunelu
Torebka gotowa :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)