środa, 7 listopada 2012

Za małe koszulki dzidziusiowe - recycling

Sukienusie dla Ritki uszyte z przykrótkich dzidziusiowych koszulek :)





wtorek, 6 listopada 2012

Bolerko polarowe Ritki - Tutorial

Wykrój bolerka zrobiłam z innego bolerka należącego niegdyś do malutkiej Łucyjki.  Nie mam go już. 
Na zdjęciu widać złote bolerko uszyte kiedyś dla małej Łucyjki na wzór tego, którego już nie ma...
Złote bolerko uszyte zostało z mojej złotej dzianinowej bluzeczki. 
Polar, który zamierzam wykorzystać do tego projektu jet bardzo wdzięcznym materiałem. 
Jest przyjemny i cieplutki dla dziecka i bardzo dobrze się z niego szyje. 
Nie strzępi się  i nawet niewykończony fajnie wygląda. 
Uszyję dwa bolerka: dla Ritki i dla Łucyjki w dwóch stylach - z jednego materiału. 
Polarowy bordowy golf kupiłam za 2 pln - to chyba dobra cena za dwa bolerka? ;)
Za kilka dni dodam tutorial bolerka Łucyjki. 
Wykroje są w moim posiadaniu: Ritka rozmiar 74/80, a Łucja 3 latka (ok 90cm). 
Jeśli ktoś jest chętny to prześlę na maila, bo ciągle jeszcze nie wiem jak opublikować je na blogu.







Wycinam każdy element z polaru: 1 tył, 
2 rękawy i 2 przody.



Wykańczam rękawy i zszywam ich krawędzie na lewej stronie 
(prawa do prawej)




Tył mam już wykończony. Wycięłam go z gotowego swetra tak by dolna krawędź była już wykończona. Przykładam dwie części  przodu na tył - prawa do prawe i spinam szpilkami miejsca gdzie będę szyła.











Wpinam szpilkami gotowe rękawki od wewnątrz bolerka - jak na zdjęciu (oczywiście prawa do prawej). Zaczynam zwykle w miejscu pachy i jadę do góry. Wszywam rękawki


Rękaw po wywinięciu na prawą stronę powinien wyglądać tak jak na zdjęciu.




Wycinam dwa paski polaru na falbankę. Ustawiam w maszynie minimalne naprężenie nici górnej i przeszywam oba paski z poluzowaną nitką ok 3 mm od brzegu przygotowując je do marszczenia. Paski powinny mieć ok 1/3 więcej niż długość miejsca gdzie będą przyszyte. Tutaj przygotowane paski złożyłam w połowie po długości by falbanka była ładnie wykończona, ale z polaru można marszczyć też pojedynczą niewykończoną falbankę i też będzie ładnie wyglądać






Zanim zmarszczę przypinam oba paski równomiernie na bolerku. Zaczynam od dwóch końców, przypinając je jak na zdjęciu.  


Następnie chwytam środek paska i przypinam go mniej więcej na środku 



W tym miejscu wpinam też cienką gumkę, która będzie służyć jako dziurka na guzik.Gumka jest wpięta pomiędzy bolerko a falbankę


Dalej odmierzają za każdym razem środek pozostałego paska wpinam go mniej więcej w środek pozostałej części bolerka. 


Aż będą miała dość małe odstępy pomiędzy szpilkami.


Ściągam luźną nić tak by pasek się zmarszczył bardziej niż potrzeba. Następnie lekko wyrównuję marszczenie by dopasować je do bolerka 







Szyję ściegiem prostym ok 1mm od linii marszczenia

Następnie odwijam falbankę na prawą stronę i przeszywam ok 2 mm os zszycia.
Przeprasowuję żelazkiem na lewej stronie. Wszywam guzik

Zaznaczam mydełkiem wielkość koła, gdzie ma znajdować się kwiatek












Wykorzystując pozostałe ścinki materiału szyję kwiatek. Zaczynając od środka okręcam ścinek wokół własnej osi i wokół środka. 


środa, 31 października 2012

Bluza po starszym bracie

Tak to już jest z młodszymi siostrami że czasem muszą nosić ciuch po starszym bracie. 
A że w granatowej bluzie każdemu do twarzy 
trzeba ją było tylko lekko zmodyfikować, 
troszkę zwężyć i dodać małą kwiatową aplikację :)



wtorek, 30 października 2012

Wspomnienie lata

Sukienkę zrobiłam z koszulki, z której nie dało się usunąć brzydkiej plamy. 
Odcięłam dolną część koszulki (tam gdzie była plama) i przyszyłam zmarszczoną część spódniczki. 
Do tego pasek i Łucyjka jak malowana :)













wtorek, 23 października 2012

Jesienna czapka z dinozaurami dla Tobiaszka - Tutorial

Prosty sposób na uszycie dzianinowej czapki zakrywającej uszy,na chłodne dni jesieni. 
Mój syn zażyczył sobie czapkę z długoszyjcem, mania na dinozaury trwa :)
Wkrój, według którego robiłam czapki dziewczynkom, 
powiększyłam dostosowując do Tobiaszkowego obwodu głowy. 
Na taką czapkę świetnie nadaje się dobrze rozciągliwa bawełniany t-shirt, taki z domieszką lajkry.
Wycinam według wykroju część podstawową czapki (ciemny szary) i podszewkę (jasny szary).

Wykroje:
Rozmiar 3 - 6 miesięcy tutaj
Rozmiar 6 - 9 miesięcy tutaj
Rozmiar 2 - 3 lata tutaj
Rozmiar 4 - 5 lat tutaj

Na zdjęciu moje cudne dziecko dłubiące w nosie...
Nie chciał się dać sfotografować z bliska w ciekawszych okolicznościach życia...







Przypinam obie części wykrojonego materiału, tak jak na zdjęciu (prawą stroną do prawej). Szyję wzdłuż dolnej krawędzi czapki



Odwijam część podszewkową (jasny szary), tak by była w jednej linii z częścią właściwą czapki. Składam w połowie (prawa do prawej), spinając tył czapki jak na zdjęciu. Szyję aż do pierwszego wierzchołka.

Szyję dalej od drugiego wierzchołka w dół, ku przedniej stronie czapki.


Składam czapkę wierzchołkami do siebie i przypinam wzdłuż pozostałych krawędzi jak na zdjęciu. Odwracam na prawą stronę i podwijam podszewkę.
Drukuję na komputerze interesujący mnie obrazek, przypinam i szyję na maszynie wzdłuż konturów przez papier 
Po oderwaniu papieru poprawiam według konturu wąskim ściegiem satynowym.