wtorek, 13 listopada 2012

Prace plastyczne

Przydałoby sie mieć zawsze przy sobie, np. na sznurku, aparat żeby uwiecznić 
wszystkie piękne i twórcze chwile z dziećmi. 
Niestety zdarza mi się to dość rzadko. 
A do tego zwykle brakuje czasu w na ten proces: przegrać zdjęcia na komputer, obrobić 
i zmniejszyć w Picassie wyrzucając nieudane i powklejać na bloggera.  Gdzie by tego czasu trochę zaoszczędzić, żeby starczyło go na takie luksusy?









poniedziałek, 12 listopada 2012

Okładka na brewiarz

Prezent dla mojego małżonka na urodziny - okładka na brewiarz. 
Ikonę sam sobie wybrał. 
Okazało się że jednak da się haftować na maszynie złotą nicią - do tej pory  mi się nie udawało. Trochę się urywała w trakcie, ale efekt ciekawy.
Wykonanie niezbyt udane (szczególnie za duże usta i przekombinowane oczy), 
ale nie było już czasu na prucie, bo musiałam jeszcze zrobić urodzinowe pączki :)










czwartek, 8 listopada 2012

Bolerko Łucyjki - Tutorial

Jak pisałam wcześniej przy okazji bolerka uszytego dla Ritki, 
zrobiłam tutorial innego modelu bolerka dla starszej Łucyjki. 
Wykrój dla zainteresowanych na maila. 
Jako tył bolerka użyłam, wykrojony niedawno tył z sukienki z podwyższonym stanem. 
Jako przód użyłam tego samego wykroju złożonego na pół - wykroiłam 2 razy 
(1 raz prawą stronę i 1 raz lewą) - dodając ok 4 cm na dziurki i na guziki.





Rękawek odmierzyłam od rękawka sweterka który pasuje na Łucję. i podkrój pachy dopasowałam do wykroju tyłu bolerka

Wykańczam i zszywam każdy rękawek wzdłuż krawędzi.




Układam prawa do prawej obie części przodu na tyle i spinam szpilkami jak na zdjęciu. Zszywam w tych miejsca zabezpieczając brzegi 
Podwijam każdą część przodu ok 2 cm, tak by nachodziły na siebie pozostałe 2 cm.  Przeszywam.
















Przypinam rękawki. Zaczynam od pachy układając rękaw na bolerku prawa do prawej, przypinam spod pachy aż do góry i otwieram bolerko od lewej strony.

Od środka przypinam dalszą część rękawka jadąc znów od pachy do góry. Jeśli zostaje mi buła znaczy to niedokładnie dopasowałam rękawek. To ni. Zawsze można u góry lekko zmarszczyć.

Jak mam wszyte rękawki wycinam paski na żabocik. Odmierzam jakiej długości maja być falbanki ( ładnie się marszczą jeśli do oczekiwanej długości dodamy ok 1/3 materiału). Ja zrobiłam 6 pasków, po dwa o równej długości.
Każdy z pasków przeszywam ściegiem przygotowującym do marszczenia ( z poluzowaną górną nicią), zwracając uwagę w jaki sposób zamierzam je przyszyć. 3 szyję z igłą po prawej stronie i 3 po lewej stronie.
Przypinam paski u góry w miejsca ich przeznaczenia , tak by lekko zachodziły na siebie. Zaczynam od tego, który będzie pod spodem



Gdy mam wszystkie przypięte w równych odstępach, lekko marszczę każdy i przypinam szpilkami, tak jak maja być przyszyte.



Przyszywam żaboty.

Odmierzam długość lamówki na karczek i wycinam z zapasami na podszycie
Przypinam lamówkę podwijając jej brzegi tak by schowały się do środka po jej przyszyciu. Prawa strona lamówki ma przylegać do lewej strony bolerka
Przyszywam lamówkę i wywijam na prawą stronę




Przyszywam lamówkę od prawej strony 









Odmierzam sobie wielkość dziurek na guziki. 
Szyję dziurki i przyszywam guziki







środa, 7 listopada 2012

Za małe koszulki dzidziusiowe - recycling

Sukienusie dla Ritki uszyte z przykrótkich dzidziusiowych koszulek :)





wtorek, 6 listopada 2012

Bolerko polarowe Ritki - Tutorial

Wykrój bolerka zrobiłam z innego bolerka należącego niegdyś do malutkiej Łucyjki.  Nie mam go już. 
Na zdjęciu widać złote bolerko uszyte kiedyś dla małej Łucyjki na wzór tego, którego już nie ma...
Złote bolerko uszyte zostało z mojej złotej dzianinowej bluzeczki. 
Polar, który zamierzam wykorzystać do tego projektu jet bardzo wdzięcznym materiałem. 
Jest przyjemny i cieplutki dla dziecka i bardzo dobrze się z niego szyje. 
Nie strzępi się  i nawet niewykończony fajnie wygląda. 
Uszyję dwa bolerka: dla Ritki i dla Łucyjki w dwóch stylach - z jednego materiału. 
Polarowy bordowy golf kupiłam za 2 pln - to chyba dobra cena za dwa bolerka? ;)
Za kilka dni dodam tutorial bolerka Łucyjki. 
Wykroje są w moim posiadaniu: Ritka rozmiar 74/80, a Łucja 3 latka (ok 90cm). 
Jeśli ktoś jest chętny to prześlę na maila, bo ciągle jeszcze nie wiem jak opublikować je na blogu.







Wycinam każdy element z polaru: 1 tył, 
2 rękawy i 2 przody.



Wykańczam rękawy i zszywam ich krawędzie na lewej stronie 
(prawa do prawej)




Tył mam już wykończony. Wycięłam go z gotowego swetra tak by dolna krawędź była już wykończona. Przykładam dwie części  przodu na tył - prawa do prawe i spinam szpilkami miejsca gdzie będę szyła.











Wpinam szpilkami gotowe rękawki od wewnątrz bolerka - jak na zdjęciu (oczywiście prawa do prawej). Zaczynam zwykle w miejscu pachy i jadę do góry. Wszywam rękawki


Rękaw po wywinięciu na prawą stronę powinien wyglądać tak jak na zdjęciu.




Wycinam dwa paski polaru na falbankę. Ustawiam w maszynie minimalne naprężenie nici górnej i przeszywam oba paski z poluzowaną nitką ok 3 mm od brzegu przygotowując je do marszczenia. Paski powinny mieć ok 1/3 więcej niż długość miejsca gdzie będą przyszyte. Tutaj przygotowane paski złożyłam w połowie po długości by falbanka była ładnie wykończona, ale z polaru można marszczyć też pojedynczą niewykończoną falbankę i też będzie ładnie wyglądać






Zanim zmarszczę przypinam oba paski równomiernie na bolerku. Zaczynam od dwóch końców, przypinając je jak na zdjęciu.  


Następnie chwytam środek paska i przypinam go mniej więcej na środku 



W tym miejscu wpinam też cienką gumkę, która będzie służyć jako dziurka na guzik.Gumka jest wpięta pomiędzy bolerko a falbankę


Dalej odmierzają za każdym razem środek pozostałego paska wpinam go mniej więcej w środek pozostałej części bolerka. 


Aż będą miała dość małe odstępy pomiędzy szpilkami.


Ściągam luźną nić tak by pasek się zmarszczył bardziej niż potrzeba. Następnie lekko wyrównuję marszczenie by dopasować je do bolerka 







Szyję ściegiem prostym ok 1mm od linii marszczenia

Następnie odwijam falbankę na prawą stronę i przeszywam ok 2 mm os zszycia.
Przeprasowuję żelazkiem na lewej stronie. Wszywam guzik

Zaznaczam mydełkiem wielkość koła, gdzie ma znajdować się kwiatek












Wykorzystując pozostałe ścinki materiału szyję kwiatek. Zaczynając od środka okręcam ścinek wokół własnej osi i wokół środka.