niedziela, 18 listopada 2012

Zimowa czapa dla męża

Czapa zimowa dla mojego męża. 
Uszyta z materiału po marynarce, polarowej podszewki i futerka.
Daszek ze zniszczonego fullcapa. 













I, jak to Tobiasz przecudnie wymyślił: "Nasza mała Niedźwiedziczka"



czwartek, 15 listopada 2012

Zeskrobywanie lukru :)

Wielkie zeskrobywanie lukru z urodzinowych pączków mego męża :)



Spódniczka na ściągaczu - Tutorial

Z mojej koszulki w pięknym kolorze fuksji zrobiłam dla Łucyjki koszulkę i spódniczkę. 
Po zrobieniu koszulki zostało go tak mało że musiałam do spódniczki dołożyć inny materiał. Wykorzystałam więc kawałek dobrze rozciągliwej dzianinki w kolorze fioletowym. 
Tutorial dotyczy samego ściągacza, który jest sprawą dość oczywistą, ale sama wiem, że nieraz warto zobaczyć jak ktoś inny robi najbardziej proste i oczywiste rzeczy.





 Składam materiał na pół szew do szwu. Wkładam ściągacz do spódnicy prawa do prawe, przypinam równomiernie zaczynając od środka

 Szyjąc naciągam ściągacz tak by ładnie układały się marszczenia



 Stebnuje od wierzchu układając ładnie wykończenie ściągacza  pod spódnicą


 Spódniczkę ozdabiam kwiatkiem z kółek zrobionym z resztek koszulki :)







A tu jeszcze zdjęcia koszulki do kompletu na mojej modelce :)




wtorek, 13 listopada 2012

Prace plastyczne

Przydałoby sie mieć zawsze przy sobie, np. na sznurku, aparat żeby uwiecznić 
wszystkie piękne i twórcze chwile z dziećmi. 
Niestety zdarza mi się to dość rzadko. 
A do tego zwykle brakuje czasu w na ten proces: przegrać zdjęcia na komputer, obrobić 
i zmniejszyć w Picassie wyrzucając nieudane i powklejać na bloggera.  Gdzie by tego czasu trochę zaoszczędzić, żeby starczyło go na takie luksusy?









poniedziałek, 12 listopada 2012

Okładka na brewiarz

Prezent dla mojego małżonka na urodziny - okładka na brewiarz. 
Ikonę sam sobie wybrał. 
Okazało się że jednak da się haftować na maszynie złotą nicią - do tej pory  mi się nie udawało. Trochę się urywała w trakcie, ale efekt ciekawy.
Wykonanie niezbyt udane (szczególnie za duże usta i przekombinowane oczy), 
ale nie było już czasu na prucie, bo musiałam jeszcze zrobić urodzinowe pączki :)










czwartek, 8 listopada 2012

Bolerko Łucyjki - Tutorial

Jak pisałam wcześniej przy okazji bolerka uszytego dla Ritki, 
zrobiłam tutorial innego modelu bolerka dla starszej Łucyjki. 
Wykrój dla zainteresowanych na maila. 
Jako tył bolerka użyłam, wykrojony niedawno tył z sukienki z podwyższonym stanem. 
Jako przód użyłam tego samego wykroju złożonego na pół - wykroiłam 2 razy 
(1 raz prawą stronę i 1 raz lewą) - dodając ok 4 cm na dziurki i na guziki.





Rękawek odmierzyłam od rękawka sweterka który pasuje na Łucję. i podkrój pachy dopasowałam do wykroju tyłu bolerka

Wykańczam i zszywam każdy rękawek wzdłuż krawędzi.




Układam prawa do prawej obie części przodu na tyle i spinam szpilkami jak na zdjęciu. Zszywam w tych miejsca zabezpieczając brzegi 
Podwijam każdą część przodu ok 2 cm, tak by nachodziły na siebie pozostałe 2 cm.  Przeszywam.
















Przypinam rękawki. Zaczynam od pachy układając rękaw na bolerku prawa do prawej, przypinam spod pachy aż do góry i otwieram bolerko od lewej strony.

Od środka przypinam dalszą część rękawka jadąc znów od pachy do góry. Jeśli zostaje mi buła znaczy to niedokładnie dopasowałam rękawek. To ni. Zawsze można u góry lekko zmarszczyć.

Jak mam wszyte rękawki wycinam paski na żabocik. Odmierzam jakiej długości maja być falbanki ( ładnie się marszczą jeśli do oczekiwanej długości dodamy ok 1/3 materiału). Ja zrobiłam 6 pasków, po dwa o równej długości.
Każdy z pasków przeszywam ściegiem przygotowującym do marszczenia ( z poluzowaną górną nicią), zwracając uwagę w jaki sposób zamierzam je przyszyć. 3 szyję z igłą po prawej stronie i 3 po lewej stronie.
Przypinam paski u góry w miejsca ich przeznaczenia , tak by lekko zachodziły na siebie. Zaczynam od tego, który będzie pod spodem



Gdy mam wszystkie przypięte w równych odstępach, lekko marszczę każdy i przypinam szpilkami, tak jak maja być przyszyte.



Przyszywam żaboty.

Odmierzam długość lamówki na karczek i wycinam z zapasami na podszycie
Przypinam lamówkę podwijając jej brzegi tak by schowały się do środka po jej przyszyciu. Prawa strona lamówki ma przylegać do lewej strony bolerka
Przyszywam lamówkę i wywijam na prawą stronę




Przyszywam lamówkę od prawej strony 









Odmierzam sobie wielkość dziurek na guziki. 
Szyję dziurki i przyszywam guziki